Dziś w Kielcach pracownicy ośrodka adopcyjnego, sędziowie i urzędnicy rozmawiali o tym, czy procedury adopcyjne mogą być szybsze. Świętokrzyski Ośrodek Adopcyjny funkcjonuje od stycznia 2012 roku. W Tm czasie około 190 rodzin zaadoptowało dzieci, kolejne pięć czeka na decyzję sądową, pozwalającą im przysposobić dziecko.

Siedmiomiesięczny Antoni już niedługo będzie miał rodziców adopcyjnych. Ci biologiczni zrzekli się praw do niego. Zdrowe dzieci nie mają problemu ze znalezieniem rodziny. Problem mają dzieci niepełnosprawne. Dwuletnia Kasia, gdy się urodziła miała 2,5 promila alkoholu we krwi, jest opóźniona w rozwoju i trudno znaleźć rodzinę która chciałaby ją adoptować.

Na zaadoptowanie dziecka czeka się średnio półtora roku, a nawet dwukrotnie dłużej, gdy rodzice adopcyjni chcą przysposobić niemowlaka. Przyszli rodzice muszą mieć przynajmniej czteroletni staż małżeński, być zdrowi, nie być karanymi i posiadać odpowiednie dochody.

Osoby, które chcą przysposobić dziecko najpierw rozmawiają ze specjalistami, następnie muszą dostarczyć dokumenty potwierdzające ich wiek, dochody, czy niekaralność. Później przechodzą badania psychologiczne i pedagogiczne. Kolejnym krokiem jest wywiad adopcyjny (pozwala on określić warunki bytowe i relacje panujące w rodzinie).

Następnie, przyszły rodzic kierowany jest na szkolenie i po jego ukończeniu czeka na adopcję dziecka. Około 90 procent małżeństw, które chcą adoptować dziecko ma problem z posiadaniem własnego potomstwa. W Polsce problem niepłodności dotyczy już co piątego małżeństwa.