To był trudny rok dla kieleckich władz. Najpierw referendum w sprawie odwołana prezydenta, potem perturbacje związane z poszukiwaniem strategicznego sponsora dla Korony Kielce. Na plus kieleckim samorządowcom można zapisać sprawę dworca PKS. A co jeszcze? Agnieszka Białas-Sitarska przygotowała przegląd najważniejszych wydarzeń w mieście.

1 kwietnia 2016. To, można powiedzieć historyczna chwila dla Kielc. Dworzec PKS, osławiony spodek, znalazł się wreszcie w rękach miasta. Negocjacje z firmą PKS2, która kilka lat wcześniej odkupiła obiekt od Skarbu Państwa, trwały bardzo długo. Ostatecznie za 20 milionów złotych dworzec zmienił właściciela. Już wiadomo, że spodek ma odzyskać dawne kuszące oblicze. W ubiegłym tygodniu wybrano najlepszą koncepcję przebudowy i rewitalizacji dworca. Zobacz tu: http://kielce.tvp.pl/28280393/najlepsza-wizja-spodka-wybrana - To niewątpliwie sukces - twierdzi prezydent Kielc Wojciech Lubawski. - Poprawek za to wymaga współpraca z radą miasta - zaznacza. - Dużo było gorzkich słów, zarzutów... Chociaż ostatnia sesja, szczególnie sesja budżetowa, stwarza nadzieje, że będzie inaczej. Potrzebuję radnych, którzy będą partnerami w dyskusji.
Lepszej współpracy chce też opozycja. Agata, Wojda, przewodnicząca klubu Platformy Obywatelskiej w Radzie Miasta komentuje, że nie można rządzić bez pytania o zdanie mieszkańców. Ona również docenia kupno dworca, ale ma też zastrzeżenia do pracy magistratu i prezydenta. - Sprawa Korony, jej nieudane próby sprzedaży, historia z Młodzieżową Radą Miasta... Te sprawy pokazują jak wygląda jest otwartość na młodych i w ogóle, na mieszkańców - uważa Agat Wojda.

Testem zarówno dla mieszkańców jak i dla władz okazało się referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta. Niemal przez pół roku polityczni oponenci próbowali przekonać kielczan do zmian. Ostatecznie to się nie udało - do urn poszła zbyt mała liczba osób i referendum uznano za nieważne.

Cieszy gotowość miasta w wyścigu po unijne dofinansowanie projektów związanych z rewitalizacja miasta. - Czekamy tylko na zielone światło - bo wszystkie konieczne dokumenty mamy już przygotowane - podkreśla radny Witold Borowiec. Zwraca uwagę, na to, jak trudne są rozmowy z koleją w sprawie remontu dworca PKP. - Kolej staje się coraz szybsza a nasze rozmowy coraz trudniejsze... - komentuje radny.

Mimo różnic i różnych koncepcji rozwoju miasta - radni i prezydent w jednym są zgodni - dalej zamierzają pracować dla Kielc.

Więcej na ten temat w Głosie Dnia. Gościem Anny Roży był przewodniczący kieleckiej Rady Miasta Dariusz Kozak.