Nowe zasady ubezpieczania upraw. Po raz pierwszy rolnicy będą mogli wykupić ubezpieczenia w pakiecie. Polisy będą droższe, ale za to z 65-procentową dopłatą. Na rynku pojawią się już za kilka dni.

Ma 40 hektarów i niemal 50 krów. Część mleka oddaje, z części- robi sery. Do tej pory nie ubezpieczał upraw, ale Jan Król, rolnik z Pakuł przyznaje - najwyższa pora, aby to zmienić.

Rolnicy mogą liczyć na rządową dopłatę do ubezpieczenia - może wynieść nawet 65 procent. Rolnicy będą mogli ubezpieczać się od suszy, gradobicia czy przymrozków, albo całego pakietu. Wtedy polisa będzie droższa.

Oferty będą w najbliższych dniach, tłumaczą firmy ubezpieczeniowe. Na razie do polis przekonuje Leopold Garbacz z gminy Radoszyce. Jak mówi - to lepsze rozwiązanie niż poklęskowe odszkodowania. W ubiegłym roku na niemal 30 rolników, którzy złożyli wnioski- pieniądze dostało... trzech.

Na dopłaty w budżecie zarezerwowano ponad 900 milionów złotych. To kilkakrotnie więcej, niż przed rokiem. Ministerstwo Rolnictwa szacuje, że w ciągu trzech lat - w Polsce ubezpieczonych będzie nawet 8 milionów hektarów upraw, czyli niemal cztery razy więcej niż teraz.