Teksty, które wstrząsają, mają przekazywać młodemu pokoleniu historię. Losy żołnierzy wyklętych. To nie tylko daty nazwiska i miejsca, ale przede wszystkim emocje jakie im towarzyszyły podczas walki o niepodległą Polskę. Kieleccy muzycy nagrali już pierwsze utwory na płytę poświęconą niezłomnym. 

Przełom lat  40 i 50. Na Kielecczyźnie powstają organizacje konspiracyjne. Gromadzą broń i amunicje, by walczyć z władzą komunistyczną. Jedną z nich była grupa Ludwika Machaskiego ps. Mnich. - Ludwik Machalksi Mnich został skazany na karę śmierci i wyrok był wykonany 10 kwietnia 1951 roku. – mówi dr Ryszard Śmietanka-Kruszelnicki, IPN delegatura w Kielcach.

Ostatnie dni życia spędził w celi więziennej na Wzgórzu Zamkowym. Takich tragicznych historii jest znacznie więcej. Głodzeni, maltretowani, odarci z godności. – Grupa Mnicha była złożona w dużej części z młodych ludzi, którzy kontynuowali walki o wolną niepodległą Polskę - mówi dr Ryszard Śmietanka-Kruszelnicki, IPN delegatura w Kielcach.

Tragedie Żołnierzy Wyklętych wychodziły daleko poza mury więzienia, dotykając także ich rodzin. Teraz ich historię na nowo, za pomocą tekstu i muzyki przywraca Kielecki Raper, "Rover". - Ten projekt ma przed wszystkim  skrócić dystans historyczny, bo ten dystans jest niebezpieczny, bo dziś uczymy się dat i nazwisk. Spójrzmy na człowieka z perspektywy kim my dzisiaj jesteśmy i jakie doświadczenia wspólne mogą nas łączyć - mówi Mateusz Pustuła "Rover".

Pomysł na stworzenie tej płyty zrodził się w głowie Rafała Nowaka - dyrektora Wzgórza Zamkowego. - Płyta ma być przekrojowa płyta pokazująca o historię ludzi na przestrzeni wieków. Jak Wzgórze Zamkowe wpisało się w historię naszego miasta - mówi Rafał Nowak, dyrektor Wzgórza Zamkowego w Kielcach.

Muzycy intensywnie pracują nad materiałem. Do tej pory powstały 4 utwory. Każdy inny pod względem muzycznym, ale przekaz całego krążka ma być spójny. - My dzisiaj żyjemy w takiej Polsce jakiej żyjemy, pokazujemy kto musiał zapłacić jaką cenę za naszą wolość - mówi Mateusz Pustuła "Rover".