W marcu 1940 roku władze sowieckie wydały na Polskę wyrok. W Katyniu, Charkowie i Miednoje zginęło ponad 20 tysięcy polskich żołnierzy i funkcjonariuszy służb mundurowych. Dziś w Hucie Szklanej oddano im hołd. Przy pomniku Trzech Krzyży zebrali się mieszkańcy gminy, samorządowcy i przedstawiciele Rodzin Katyńskich.

Świętokrzyska Golgota Wschodu. Trzy krzyże symbolizujące miejsca kaźni Polaków. U ich stóp płaskorzeźba - Matka Boska witająca ofiarę zbrodni sprzed 77 lat. Ślad po kuli widać wyraźnie.

Przy pomniku spotkali się dziś Ci, którzy chcą pamiętać o 22 tysiącach pomordowanych w Katyniu, Charkowie i Miednoje. Pomnik w szczególny sposób upamiętnia zamordowanych na wschodzie mieszkańców kielecczyzny. Każdego roku hołd oddaje im Halina Supryn, córka zamordowanego w Kijowie podporucznika Franciszka Cieśniewicza.

Udział w uroczystościach wzięli kombatanci, samorządowcy, mieszkańcy gminy i uczniowie z pobliskich szkół. Od 18 lat spotykają się tutaj by przypominać o zbrodni, o której świat miał się nie dowiedzieć. Przy krzyżach nie mogło zabraknąć pracowników Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Obok polskich oficerów i policjantów na wschodzie zginęło też ponad 700 leśników.

Obchody 77 rocznicy zbrodni katyńskiej to także przegląd filmowy, zorganizowany w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach. Widzowie mogli dziś zobaczyć miedzy innymi "Katyń" w reżyserii  Michała Patera.