800 nastolatek może skorzystać z darmowych szczepień przeciwko wirusowi wywołującemu raka szyjki macicy. To nic nie kosztuje bo profilaktyczną akcje organizuje kielecki magistrat.  Jednak nie wszyscy decydują się na ten zastrzyk zdrowia. Rodzice, którzy mają wątpliwości mogli je rozwiać na spotkaniu informacyjnym w kieleckiej szkole. 

Po pierwsze- edukacja. Kielczanki chcą wiedzieć więcej. Chcą się przekonać dlaczego wirus HPV jest śmiertelnie niebezpieczny. - Jestem trochę starsza mamą spodziewam się, że dowiem sie więcej o HPV powiem szczerze ze bardzo żałuję kiedy moja córka była młodsza nie została objęta tym programem mówi jedna z pań.

Szukają też odpowiedzi na nurtujące pytania. Między innymi czy faktycznie szczepionki są bezpieczne. Są, przekonuje doktor Anna Bartosińska. Chronią przed wieloma groźnymi chorobami. Wśród nich - rakiem szyjki macicy.

Ryzyko życiowego  zakażenia wirusem  HPV  w Polsce wynosi 80%- tak wynika z badan Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. - Skala problemu jest olbrzymia co raz więcej młodych ludzi choruje z powodu HPV a ciągle statystycznie 4, 5 Polek umiera z powodu raka szyjki macicy – mówi dr n. med. Anna Bartosińska, Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Pomóc mogą szczepienia. W Kielcach są finansowane z budżetu miasta. Program kosztuje 360 tysięcy rocznie, za te pieniądze można zaszczepić nawet 800 dziewczynek do 12 roku życia. Średnio korzysta z nich około pół tysiąca.

Informację o szczepieniach trafiają do dziewcząt przez szkoły i lekarzy pierwszego kontaktu. Mimo wszystko szczepień wykonuje się mniej niż zaplanowano. Dlatego trzeba zmian mówi Anna Dusza-Ciechanowska, Urząd Miasta Kielce.

Kolejny wykład odbędzie się 25 maja w Szkole Podstawowej Nr 28 w Kielcach.