Tylko w tym roku na drogach w regionie, doszło do ponad 80. wypadków z udziałem pieszych. Zginęło w nich aż 9 osób. By ograniczyć liczbę takich zdarzeń, potrzebna jest edukacja, ale i inwestycje w bezpieczeństwo. Likwidację niebezpiecznych dla pieszych miejsc w regionie, zapowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. W ciągu dwóch lat, dzięki nowym chodnikom i sygnalizacjom świetlnym, bezpieczniej ma być w 26. miejscach w regionie.

W Rudniku dzieci wyboru nie mają - do szkoły, co prawda nie mają pod górkę, ale za to muszą chodzić  poboczem - tuż obok pędzących samochodów. - Bym nie puściła dziecka samego, bo po prostu straszny ruch jest poza tym po drodze tamtej bocznej tak samo samochody szybko jeżdżą – mówi Katarzyna Cieślik. Trudno sie dziwić, że piesi nie czują się bezpiecznie. - Śmiertelne były wypadki, było dużo wypadków, jest to trasa krajowa 9 o dużej ruchliwości – mówi Jan Grudniewski.

Dlatego w Rudniku wzdłuż drogi ma powstać długo wyczekiwany chodnik. Mieszkańcy i władze gminy zabiegały o to od lat. - Rozmawialiśmy na ten temat wspólnie i z radnymi gminy Brody rozmawialiśmy na te tematy. Wiedzieliśmy, że musimy coś w tym kierunku zrobić, żeby tutaj ta inwestycja w końcu została zrealizowana – informuje Marzena Bernat, wójt gminy Brody.

Ponad dwa kilometry chodnika w Rudniku i niedaleko położonej Lubieni wybuduje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. To część programu likwidacji miejsc niebezpiecznych. - Te zadanie, które realizujemy mają służyć poprawie bezpieczeństwa, głownie będą polegać na budowie chodników w miejscach szczególnie niebezpiecznych, na przebudowie w niewielkim zakresie skrzyżowań, na budowie sygnalizacji świetlnej - mówi Krzysztof Strzelczyk, dyrektor kieleckiego oddziału GDDKiA.

Takie rozwiązania mają być zastosowane w 26 miejscach w regionie. - Rozmawiając z mieszkańcami diagnozujemy te miejsca i skrupulatnie zapisujemy, tak, aby w odpowiednim momencie, kiedy będą środki, wpisać je na listę miejsc niebezpiecznych – informuje Agata Wojtyszek, wojewoda świętokrzyski.

Tylko w tym roku na drogach w regionie doszło do 88 wypadków z udziałem pieszych. Zginęło w nich 9 osób, a 102 zostały ranne.

ZOBACZ TEŻ: >>Tragedia w Górnie. Feralne miejsce<<