Owoce będą drogie, kwaśne i w ogóle... słabszej jakości. Taka jest ocena członków komisji, które dziś w regionie wyruszyły w sady i na pola. Właśnie zaczęło się oficjalne szacowanie strat po wiosennych przymrozkach. Rolnicy juz dziś liczą na odszkodowania. Zobacz materiał filmowy.

Z jednego drzewa będzie można liczyć zaledwie na... pół kilograma wiśni. Tak źle, jeszcze nie było, mówią sadownicy. W ubiegłym roku z hektara można było zebrać 30 ton owoców. W tym.... zaledwie jedną dziesiątą tego. Nieco mniejsze straty przymrozki wyrządziły w sadach jabłoniowych. Ale to jaki będzie urodzaj jabłek, okaże się za dwa-trzy tygodnie.

W regionie komisje szacujące straty poniesione w wyniku przymrozków działają w ponad 70 gminach. Pierwsze z nich wyszły w pola i sady, między innymi w gminach Łagów i Obrazów. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi czeka na szacunki strat. Dopiero wtedy będzie wiadomo, jakiej pomocy udzieli poszkodowanym. Jedną z możliwości jest udzielenie niskoporocentowanych kredytów.

W województwie świętokrzyskim wiosenne przymrozki wyrządziły straty w ponad pięciu tysiącach gospodarstw. Przemarzło prawie 10 tysięcy hektarów upraw.

Zobacz materiał Eweliny Baran.