Strajku w skarżyskiej lecznicy nie będzie. Przynajmniej na razie. Pielęgniarki zawiesiły planowaną na jutro akcję protestacyjną. Strony podpisały porozumienie. Teraz dokument trafi na obrady Rady Powiatu.

Po blisko 3 godzinach negocjacji udało się osiągnąć porozumienie. Do okrągłego stołu zasiedli przedstawiciele Zarządu Powiatu, dyrekcja szpitala i oczywiście Związki Zawodowe Pielęgniarek i Położnych. Podpisane porozumienie mówi o tym, że wszystkie pielęgniarki i położne zatrudnione w skarżyskiej lecznicy otrzymają podwyżki. Od pierwszego lipca. Od 30 do 270 złotych w zależności od stażu pracy.

- Cieszy nas bardzo, że to się dzisiaj udało i że nie musimy strajkować. Oczywiście zaznaczam, że to jest porozumienie, które jeszcze musi zaakceptować rada – informuje Justyna Janecka, wiceprzewodnicząca OZZPiP w Skarżysku-Kamiennej.
 
- Stanąłem przed faktem, że strajk miał się od jutra rozpocząć i z myślą o dobru pacjenta została taka decyzja podjęta – mówi Leszek Lepiarz, dyrektor Szpitala w Skarżysku-Kamiennej.
 
Na razie strajk jest zawieszony, a to, dlatego, że podpisane dziś porozumienie będzie ważne dopiero wtedy, gdy zatwierdzą je radni powiatu skarżyskiego. A już jutro starosta powiatu, dyrektor szpitala oraz przedstawicielki związków zawodowych spotkają się z radnymi, żeby porozmawiać o założeniach tego porozumienia.