Hanka Bielicka nie wyobrażała sobie wyjść bez nich z domu, Majka Jeżowska śpiewała, że mają duszę a zespół DeMono widział w nich... statki na niebie. W Muzeum Narodowym w Kielcach jutro otwarta zostanie niezwykła wystawa kapeluszy, którą będzie można podziwiać... tylko w kapeluszu.

Meloniki, cylindry czy fedory -oczywiscie chodzi o kapelusze. Te na wystawę w Muzeum Narodowym w Kielcach przyjechały z czeskiego Nowego Jiczyna, czyli światowej stolicy kapeluszy i kapeluszników -niekoniecznie tych szalonych. Szalone za to mogą być wzory, kolory oraz historie, jakie kryją sie... pod rondem każdego z nich. Opowieść o kapeluszu to zawsze opowieść o nas samych. - Nakrycie głowy towarzyszy nam od zarania dziejów za pośrednictwem kapeluszy możemy prześledzić historie rozwoju kultury, historię mody i całą historię rozwoju społecznego - mówi dr Robert Kotowski, dyrektor Muzeum Narodowego w Kielcach.

Od jutra w pełnej krasie, zobaczyć będzie można te najbardziej stylowe, głównie z początku XX wieku. Nie zabraknie perełek - między innymi osobistego kapelusza arcyksięcia Ferdynanda Habsburga

Kapelusze na wystawie są męskie, damskie, egzotyczne, wojskowe... wymieniać można bez końca. W Czechach kochają je bardzo -w Nowym Jiczynie maja największe muzeum nakryć głowy na świecie -ponad 4000 sztuk. - Na początku XX wieku w Nowym Jiczynie produkowano milion kapeluszy rocznie -teraz maksymalnie 3 tysiące -powstają na potrzeby ceremonii Żydów z Izraela, dla arystokracji celebrytów i milionerów - to u nas kapelusze zamawiają największe domy mody Philip Treacy czy Karl Lagerfeld – mówi Radek Polach, Muzeum Novojiczynskie.

Nowe trendy w kapeluszowym świecie będzie można wytyczać osobiście -Muzeum Narodowe w Kielcach zapowiada, że chętnie nauczy -jak kapelusz wykonać. - Przez cały czas trwania wystawy, czyli do 5 listopada będą organizowane warsztaty i zajęcia edukacyjne – informuje dr Magdalena Śniegulska-Gomula, Muzeum Narodowe w Kielcach.

Wystawę otworzy pokaz kapeluszy wykonany przez studentów UJK - a na wernisaż wstęp tylko ...w kapeluszu. Bo uczestnicy wspólnie staną do pamiątkowej fotografii -kto wie może będzie nas więcej niż rzemieślników z Nowego Jiczyna. Początek o 18.00.