Spółdzielnie mieszkaniowe wychodzą naprzeciw osobom, które nie tylko zadłużyły swoje mieszkania, ale również nie posiadają środków by dług uregulować. Program „Praca za czynsz” kierowany jest do mieszkańców, którzy znaleźli się na życiowym zakręcie. W samych Starachowicach czynszowe zadłużenie odpracowało już ponad 30 osób. Szansę na wyjście z kłopotów finansowych daje program „Praca za czynsz”, dzięki niemu dłużnicy nie tylko wychodzą na prostą, ale zaczynają również wierzyć w siebie i lepsze jutro.

Nie miała ani łatwego dzieciństwa, ani małżeństwa. Czwórkę dzieci wychowywała praktycznie sama. - Miałam męża, który lubił sobie wypić. Dostałam mieszkanie, nie miałam pracy i się zadłużyłam. Raz płaciłam, raz nie – mówi jedna z lokatorek. Dług za mieszkanie narastał latami. W sumie uzbierało się ponad 5 tysięcy złotych. Zadłużenie w całości, na razie, jako jedyna mieszkanka Starachowic, odpracowała.

W Starachowicach chętnych do "Pracy za czynsz" przybywa. Ich grafik ustalany jest indywidualnie. Tak jak zadania. Możliwości jest sporo. Od drobnych prac porządkowych, po remontowe i budowlane. W ciągu dwóch lat to już ponad 30 osób. Z długu przekraczającego 6 milionów, razem odpracowali ponad 60 tysięcy złotych. - To korzyści dla miasta, bo te pieniądze były nie ściągalne i dla mieszkańców również, bo zamiast pieniędzy, których nie mają mogą zlikwidować dług i sprawić, że nie będzie narastał poprzez wykonanie pracy – mówi Marek Materek, prezydent Starachowic.

W Kielcach z programu skorzystało 59 osób. Tylko w ubiegłym roku do kasy miasta mieszkańcy zwrócili 75 tysięcy złotych. W sumie od 2012 roku dłużnicy oddali w ten sposób prawie pół miliona złotych. Otrzymują trzymiesięczną umowę. Sprawdzisz się - możesz pracować dalej – mówią urzędnicy. A dzięki temu zadłużeni lokatorzy, nie tylko wychodzą na prostą, są też aktywizowani. - To jest ta psychologia, że zaczynam normalnie pracować. Biorąc wszelkie inne programy, jest parę osób gdzie MOPR powinien być dumny – mówi Aleksander Słoń, dyrektor MZB w Kielcach.

Program dotyczy już istniejącego zadłużenia. "Pracą za czynsz" nie można regulować bieżących rachunków. Z możliwości odpracowania długu mogą korzystać lokatorzy mieszkań socjalnych i komunalnych, miedzy innymi w Kielcach, Starachowicach, Sandomierzu i Ostrowcu Świętokrzyskim.