W Morawicy 400. zawodników stanęło na starcie kolejnego MTB Cross Maratonu. Ból i trudy wyczerpującej, rowerowej trasy łagodzą malownicze zakątki regionu.

- Są trzy trasy: dystans family- 24 km to jest można powiedzieć taka łatwa przyjemna trasa. Jest trasa średnia 43 kilometry. No i dystans 80 km to już trzeba trenować – mówi Bogdan Maziejuk, prezes MTB Cross Kielce. - Pogoda dopisuje, myślę, że będzie bardzo przyjemny start. Wydaje mi się, że ta trasa będzie w miarę przejezdna i płaska i że będzie szybko – twierdzi jeden z uczestników. - To jest cały właśnie smaczek tego kolarstwa. Jakbym przyjechał czysty to nie byłbym taki zadowolony i zmęczony - dodaje Jarosław Maciejewski. - Centralnie przede mną właśnie pewien kolarz zaliczył takie bardzo spektakularne OTB, czyli przeleciał przez kierownicę. No ja na szczęście bez przygód i udało się dojechać – mówi Mateusz Jarzębowski.