Gminne komisje, szacujące straty po przymrozkach, mają dużo pracy i coraz mniej czasu. Przedstawiciele Komisji, spodziewają się ośmiu tysięcy wniosków, na razie na biurku wojewody - jest tylko 200.

Komisje powołano w 70. gminach, w 15. urzędnicy zakończyli już prace. Straty po wiosennych przymrozkach, w świętokrzyskiem wstępnie oszacowano na 36 milionów złotych. Wciąż nie wiadomo, na jaką pomoc, mogą liczyć rolnicy. Ministerstwo czeka na wszystkie szacunki i dopiero wtedy podejmie decyzję w tej sprawie. Urzędnicy wojewody liczą, że protokoły pojawią się do końca lipca.

Teoretycznie komisje mają 3 miesiące na przygotowanie raportu. Ostateczny termin upływa w połowie sierpnia.