Przyjaciele Pawła Pierścińskiego tworzą fundację jego imienia. Chcą kontynuować dzieło zmarłego niedawno Mistrza. Fundacja będzie promować twórczość artysty i wspierać tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z fotografią. W ten sposób chcą dać szanse młodym artystom i na zawsze zachować pamięć o Pawle Pierścińskim.

Kielecki Chemar, fotografia wykonana w 1974 roku przez Pawła Pierścińskiego, twórcę Kieleckiej Szkoły Krajobrazu. Zdjęcia odbiegające od zdjęć, z którymi zwykle kojarzymy Pawła Pierścińskiego, ale jednocześnie pokazują wszechstronność artysty.

Niezaprzeczalne mistrzostwo mówią przyjaciele, fotograficy i chcą kontynuować dzieło zmarłego w kwietniu mistrza fotografii.  Stąd pomysł miedzy innymi Małgorzata Sajkieiwcz-Kręt na stworzenie fundacji jego imienia. - Żeby dzieło rozrastało się sie twórczością młodych ludzi, żeby młodych ludzi zarażać tą fantastyczną pasją i niesamowitym sposobem wyrazu, jakim jest fotografia analogowa, która daje nieskończoną ilość możliwości - mówi Małgorzata Sajkiewicz-Kręt, fotograf.

Fundacja ma przede wszystkim wspierać młodych fotografików. Bedzie pomagać im w organizacji warsztatów, ekspozycji prac. Nieocenioną wartość tego przedsięwzięcia dostrzega Stanisława Zacharko- Łagowska dyrektor Biura Wystaw Artystycznych w Kielcach. - Powstanie twórczości jest dla nas gwiazdką z nieba, ponieważ fundacja chce promować twórczość Pawła PIerścińskiego i Kieleckiej Szkoły Krajobrazu a tym samym będzie też promowało nasze zbiory – mówi Stanisława Zacharko-Łagowska. A jest ich kilka tysięcy w planach jest również zeskanowanie i zdygitalizowanie wszystkich dzieł artysty.

Według planów fundacja oficjalnie zacznie działać najpóźniej w ciągu dwóch miesięcy.