Targowisko na osiedlu Dolna Kamienna w Skarżysku-Kamiennej zamiast zachęcać, tylko klientów odstrasza. Dziurawe chodniki, przeciekający dach i pordzewiałe pawilony. Obiekt od kilkunastu lat nie był remontowany.

Targowisko Miejskie w Skarżysku-Kamiennej. Od kilku lat handluje tu Halina Boros i czeka na remont placu. - Ludzie chodzą, przewracają się, bo tu jest nierówno, ile tu starszych ludzi się przewraca. Nic i nikt nikogo tu nie obchodzi. Po prostu my się wstydzimy jako sprzedający - mówi Halina Boros. Nie tylko nierówny chodnik jest tu problemem. Handlowcy skarżą się na stan techniczny pawilonów i warunki pracy. - Te chodniki, te budy, przecież to aż wstyd. Ani toalet, żeby nie było, żeby nie było nic. Przecież to jest XXI wiek - dodaje Elżbieta Maj.

Z roku na rok targowisko niszczeje. Remontu nie było tu od kilkunastu lat. Poprzednie władze miasta wielokrotnie obiecywały modernizację placu. Na obietnicach się skończyło. A to ważny punkt na mapie Skarżyska. Codziennie ściąga do miasta setki sprzedawców z całego województwa. - Handlują nie tylko mieszkańcy Skarżyska, ale też Szydłowca, Jastrzębia, Bliżyna, więc jest to takie miejsce ważne - mówi Adam Ciok, radny Skarżyska-Kamiennej. Choć w ratuszu o problemie wiedzą, to do tej pory nie udało się znaleźć pieniędzy. - Tu jest potrzebne rozwiązanie kompleksowe i nad tym pracujemy. Chcemy, żeby tam pojawiły się nowe pawilony handlowe, które będą miały nowe instalacje. Chcemy, żeby była zrobiona towarzysząca temu infrastruktura - informuje Izabela Szwagierek, rzecznik prasowy UM w Skarżysku-Kamiennej.

Kiedy tak się stanie? Nie wiadomo. Władze Skarżyska chcą uwzględnić remont targowiska w przyszłorocznym budżecie miasta.