Kiełbasa z różowym lub niebieskim granulatem - takie trutki ktoś, najprawdopodobniej celowo, rozkłada na osiedlu KSM w Kielcach. Dwa psy po ich zjedzeniu zdechły. Sprawą zajmuje się policja.

- Służby, które będą jeździć w tym czasie będą pełnił służbę patrolową będą nadzorem obejmować również ten rejon sprawdzać czy faktycznie ktoś pozostawia jakieś pożywienie, które może być zatrute - informuje st. sierż. Karol Macek, oficer prasowy KMP Kielce.

- Nie wyobrażam sobie krzywdzić ani zwierząt ani ludzi, dla mnie zwierze jest jak człowiek. Zaniepokoiło mnie to strasznie, więc pies w lecznicy, ja ostrzegam innych ludzi wydrukowałem ulotkę, w której umieściłem informacje żeby zwrócili uwagę na swoje zwierzęta - mówi Przemysław Woś, którego pies jest jednym z, trzech, które w ostatnim czasie na osiedlu KSM zjadły najprawdopodobniej trutkę. York ma uszkodzoną wątrobę i problemy z nerkami. Codziennie ma podawane kroplówki. Mężczyzna, by ostrzec innych właścicieli psów porozwieszał ogłoszenia i zawiadomił policję. Trutka najprawdopodobniej była rozłożona w pobliżu bloku przy Zagórskiej 64.