Końskie chcą stać się kolejnym miastem w regionie z własną komunikacją. Miejskie autobusy miałyby służyć jednak nie tylko mieszkańcom miasta, ale też okolicznych wsi.

Bus to dla wielu mieszkańców miejscowości leżących w okolicy Końskich jedyny sposób by dostać się do miasta. Jednak prywatni przewoźnicy nie kursują wszędzie, a tylko tam gdzie im się to opłaca. Naprzeciw ludzkim oczekiwaniom i potrzebom postanowiły wyjść (wyjechać?) władze maista i gminy. Do Końskich wrócić ma komunikacja miejska. - Zbieramy opinie od mieszkańców, chcemy dowiedzieć się o trasy, jakie są ludziom potrzebne, częstotliwość z jaką powinny jeździć autobusy. Ankiety z opiniami dadzą nam odpowiedź na pytanie o kształt przyszłej sieci komunikacyjnej - mówi Krzysztof Obratański, burmistrz Końskich.
Wnioski dotyczące funkcjonowania przyszłej komunikacji mieszkańcy mogą składać do 18 września.

Początek nowej flocie miejskiej ma dać pochodzący ze Stanów Zjednoczonych autobus, który dziś dowozi dzieci do koneckich szkół. Władze miasta już planują zakupy kolejnych pojazdów, tym razem nie tak amerykańskich, ale za to zdecydowanie nowszych. - To będą zróżnicowane auta: niewielkich, do 20 miejsc siedzących do takich na 40 miejsc - wyjaśnia burmistrz Obratański. Docelowo autobusów ma być 10. Na kursy komunikacji miejskiej władze gminy chcą przeznaczać około miliona złotych rocznie.

Zobacz materiał Dominika Masieraka.