Zamiast zajęć w klasie, pogadanki z policjantami i nauka znaków drogowych. Ponad dwa tysiące pierwszoklasistów wzięło udział w Kielcach w lekcji bezpieczeństwa. Najmłodsi dostali odblaski, mogli też przejechać się policyjnym motorem.

- Pomagają nam zarówno Policja, Straż, ksiądz Biskup, który jest pomysłodawcą całego wydarzenia. My to kontynuujemy i jak widać na hali zainteresowanie jest bardzo duże - mówi Kazimierz Mądzik, świętokrzyski Kurator Oświaty.

- Chcemy dla dzieci błogosławieństwa, żeby Bóg te dzieci nie opuszczał. To jest nadzieja każdego starszego - dziecko. To jest nasza przyszłość wszystkich. Trzeba ich kochać. Trudno nie kochać tych dzieci - mówi bp Marian Florczyk, Biskup Pomocniczy Diecezji Kieleckiej.

- Idą pierwszy raz do szkoły, gdzie do tej pory w przedszkolu zawsze w grupie zaprowadzani przez panią przedszkolankę, a teraz obowiązki spoczywają na nich, jeśli chodzi o bezpieczne poruszanie się po drogach. Chcemy je do tego przygotować - informuje insp. Artur Bielecki, zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Kielcach.