Bronocice, to raj dla odkrywców, odnaleziono tam narzędzia kamienne, które pochodzą najprawdopodobniej sprzed ponad pięciu tysięcy lat. Świadkiem odkrycia była nasza ekipa, która realizuje program o skarbach ukrytych w gminie Działoszyce.

- Jeden z rolników wyniósł ze swojego mieszkania kilka cennych artefaktów, prawdopodobnie neolitycznych - mówi prof. Krzysztof Bracha, UJK w Kielcach. Prawdopodobnie. Bo ślady neolitycznej osady sprzed 5 i pół tys. lat archeolodzy odnaleźli tu już w latach 70-tych ubiegłego wieku. Wśród skarbów - waza z najstarszym wizerunkiem koła na świecie. Mijają lata, skarbów przybywa. - Są to zabytki na pewno związane z kulturą pucharów lejkowatych i jeżeli pochodzą z Bronocic mogą być zbliżone czasowo do tej wazki z Bronocic - twierdzi Dariusz Greń, Muzeum Regionalne w Pińczowie. Prof. Krzysztof Bracha sporządził akt odbioru artefaktów, ale to początek procedur. - Musimy złożyć wniosek do konserwatora o przekazanie nam w sposób oficjalny tych zabytków, żeby można je było wpisać do inwentarza zabytków muzealnych - mówi Dariusz Greń.

Bronocice w gminie Działoszyce to raj dla odkrywców. Neolityczna osada to obszar obejmujący 52 ha. Do tej pory przebadano zaledwie skrawek ziemi. Dotychczasowe znaleziska dla archeologów są bezcenne. - Ten dar w znacznym stopniu wzbogaci nasze zbiory. I taki apel mógłbym wystosować do osób, które, znajdą coś ciekawego, że zawsze możemy to przyjąć, ocenić. - mówi Jerzy Znojek, dyrektor Muzeum Regionalnego w Pińczowie.

W Bronocicach ekipa TVP3 Kielce nagrywała program „Koło się kręci”, w którym o sensacjach historycznych opowiada prof. Krzysztof Bracha. Pierwszy odcinek pod tytułem „Pierwsze koło” już dzisiaj na naszej antenie o godz. 20:00.