Po raz 6. do Chmielnika zawitał Przegląd Kina o Żydowskich Wątkach. Młodzież miała okazję obejrzeć wielkie dzieło Stevena Spielberga - Lista Schindlera, a o produkcji filmu opowiedział drugi reżyser Marek Brodzki. Przegląd imienia Andrzeja Koziei - to okazja do dialogu i uczczenia ofiar holocaustu.

Warsztaty to tylko jeden z elementów chmielnickiego Spotkania z Kinem o Żydowskich Wątkach. Młodzież obejrzała Listę Schindlera a potem rozmawiała z twórcami. - To jest bardzo przejmujący film - jak go oglądałam to maiłam łzy w oczach, ciężki film - ale warto wspominać o takich rzeczach - mówi Agata Mrozińska, uczennica ze szkoły w Kijach.

Marek Brodzki, jako drugi reżyser zajmował się scenami zbiorowymi - wyzwań nie brakowało. - To było szalenie takie stymulujące, móc pracować z tysiącami ludzi, dowodzić nimi - nie dlatego, że chciałem być dowódcą a dlatego, że jakaś prawda się tworzyła - mówi Marek Brodzki, reżyser.

Do Chmielnika przyjechał także Aktor Michael Rubenfeld. Od 3 lat mieszka w Polsce - jego dziadkowie zginęli w holokauście. W moich sztukach teatralnych wciąż apeluję o dialog - tłumaczył dziś młodym. - Poznałem Polskę i zakochałem się w niej, moim marzeniem byłoby zorganizować spotkanie Żydów z całego świata w Polsce i pokazać im, że to kraj, który podczas wojny ucierpiał, a współcześni Polacy to wspaniali ludzie - mówi Michael Rubenfeld, aktor.

Spotkania z Kinem o Żydowskich Wątkach, co roku organizowane są w październiku - w ten sposób organizatorzy chcą upamiętnić wymordowanych Żydów z getta w Chmielniku. - Kilkanaście tysięcy Żydów stłoczonych w małym miasteczku, część była rozstrzelana tu a część w małych grupach pędzona do Jędrzejowa i przewożona do Treblinki - nie przeżył prawie nikt - mówi Agnieszka Dziarmaga, kierownik Ośrodka Edukacyjno-Muzealnego "Świętokrzyski Sztetl".

Przegląd potrwa do środy - na uczniów czekają między innymi warsztaty plastyczne, aktorskie oraz film "Skrzypek na dachu".