Miasto chce wyburzyć kamienicę przy Koziej 5. To łakomy kąsek dla deweloperów i dobry interes dla miasta - zapewniają urzędnicy.

60 procent udziałów w kamienicy mają właściciele mieszkań, pozostała część należy do miasta. Jak ocenia Filip Pietrzyk, dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami i Geodezji Urzędu Miasta budynek jest w złym stanie technicznym.

Miasto zakłada, że znajdzie się inwestor, który w zamian z grunt w centrum Kielc zdecyduje się wykupić prywatne lokale oraz przejąć lokale od miasta - w zamian przekazując inne nieruchomości. Zgodę na wyburzenie kamienicy musi wydać jeszcze konserwator zabytków.

W przyszłości miasto chce połączyć ulicę Silniczną z Kaczyńskiego - co ma całkowicie zmienić krajobraz architektoniczny w tym rejonie Kielc.