Ponad tysiąc osób chce służyć w Wojskach Obrony Terytorialnej. Choć oficjalny nabór jeszcze się nie rozpoczął - to zainteresowanych przybywa. Docelowo Świętokrzyska Brygada ma liczyć 3 tysiące żołnierzy. I jak informowaliśmy - ma już swojego dowódcę.

Na razie Rafał Goldman jest szeregowym elewem. - Życie się tak poukładało, że nadarzyła się okazja, żeby móc na te cztery miesiące przyjść na przeszkolenie - mówi Rafał Goldman, szeregowy elew. Dziś - dzień pierwszy. Później - albo służba zawodowa, albo Wojska Obrony Terytorialnej. Świętokrzyska formacja dopiero będzie tworzona, ale zainteresowanie - już jest.

Wojska Obrony Terytorialnej to piąty rodzaj sił zbrojnych. Do 2019 w całym kraju ma powstać 17 jednostek - w tym X Świętokrzyska Brygada. Jej formowanie już się zaczęło. - Wojskowe Komendy Uzupełnień tworzą w tej chwili bazy danych ochotników, którzy deklarują chęć powołania do terytorialnej służby wojskowej - informuje płk Jarosław Molisak, szef Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Kielcach.

Do tej pory deklaracje złożyło ponad tysiąc chętnych. Docelowo X Świętokrzyska Brygada ma liczyć do 3 tysięcy osób. Żołnierze nie będą na stałe w jednostkach, ale dwa razy w miesiącu będą musieli brać udział w szkoleniach. Siedziby będą co najmniej dwie - w Kielcach i w Ostrowcu Świętokrzyskim. - Uznaję to za swój osobisty sukces, że udało się do Ostrowca sprowadzić Wojsko Polskie, jednostkę Wojska Polskiego, budujemy nową tradycję - mówi Jarosław Rusiecki senator RP, PiS

Obrona Terytorialna to nieregularna armia. Jak Ochotnicza Straż Pożarna, będzie wspomagać wojsko. W sytuacjach kryzysowych, klęskach żywiołowych, w pozyskiwaniu informacji. - Podobnie jak i w Stanach Zjednoczonych Gwardia Narodowa tak samo i u nas Wojska Obrony Terytorialnej są bardzo ważnym elementem bezpieczeństwa kraju, to bezpieczeństwo jest jeszcze mocniejsze - podkreśla płk Paweł Chabielski, komendant Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w Kielcach.

15 stycznia na stanowisko dowódcy Świętokrzyskiej Brygady zostanie powołany pułkownik Artur Barański.