Stacje krwiodawstwa apelują o pomoc: w regionie brakuje krwi z wszystkich grup Rh minus: zero, A i B.

- Wydajemy około 150 litrów krwi na dobę, a pobieramy troszeczkę mniej. Może dojść do sytuacji, w której krwi może być za mało – ostrzega Jacek Stalmasiński, dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach.

Przedstawiciele Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa podkreślają, że ostatnio zapotrzebowanie na krew jest większe niż zwykle. I apelują o regularne jej oddawanie. Można to robić od poniedziałku do piątku w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przy ulicy Jagiellońskiej w Kielcach, a także we wszystkich oddziałach terenowych stacji.

Braki krwi mogą spowodować, że w świętokrzyskich szpitalach może dojść do przesunięć zaplanowanych operacji nawet o kilka dni.

Zobacz filmową relację.