Piłkarki ręczne Korony Handball opuściły ostatnie miejsce w tabeli Superligi. Kielczanki pokonały we własnej hali drużynę z Kościerzyny siedmioma golami ustalając w dobrym stylu, wynik spotkania na 31:24.

Obaw przed tym meczem w kieleckim obozie było sporo, bo ewentualne niepowodzenie przywiązałoby Koronę do ostatniego miejsca na długie tygodnie. Ale Korona nie tylko wygrała, ale też zrobiła to w przekonujący sposób i odrobiła stratę z pierwszej rundy, dzięki czemu awansowała na przedostatnie miejsce w tabeli. - Na pewno nie będziemy się kurczowo jej trzymać, mamy aspiracje na więcej, więc to na pewno nie będzie 11. lokata będziemy walczyć do końca i będziemy się poprawiać - zapewnia Aleksandra Orowicz, Korona Handball Kielce.

Korona prowadziła od 14 minuty i od tej pory kielczanki wypracowywały 3-4 bramkową przewagę, która po chwili topniała do jednego gola. Dopiero w ostatnim kwadransie dominacja była bezdyskusyjna i pozwoliła odskoczyć na bezpieczne 7-8 bramek. Korona Handball pokonała UKS Kościerzyna 31:24. - Grałyśmy momentami bardzo dobrze, momentami gubiłyśmy skupienie więc do końca mnie mogłyśmy grac na luzie, trzeba było być cały czas skupionym - mówi Aleksandra Orowicz, Korona Handball Kielce.

Aleksandra Orowicz w bramce miała około 40 procent skuteczności. Brazylijka Priscilla dos Santos zdobyła aż 12 bramek, a kontuzjowaną Honoratę Syncerz na środku rozegrania znakomicie zastąpiła Katarzyna Homonicka rozgrywając najlepszą partię odkąd jest w Kielcach. - Aktualnie najlepszy, mam nadzieję że będzie ich więcej, że to dopiero początek moich dobrych występów, zresztą wszystkie zagrałyśmy dobrze, zagrałyśmy drużynowo i wynik to pokazuje - mówi Katarzyna Homonicka, Korona Handball Kielce. - Pochwalić trzeba każdą zawodniczkę bo każda coś dołożyła, nie można powiedzieć, że ktoś był najlepszy bo zdobył najwięcej bramek ale na tę bramkę pracuje cały zespół - dodaje Tomasz Popowicz, Trener Korony Handball.

Za tydzień kielczanki zagrają w Koszalinie z Energą. Kolejny mecz w Kielcach dopiero 10 lutego z Zagłębiem Lubin.