Choć mają po kilka lat, wiedzą jak zachować się w razie wypadku czy pożaru. Potrafią udzielać pierwszej pomocy, znają się na specjalistycznym sprzęcie. Mowa o adeptach Akademii Małego Strażaka, która powstała przy szkole w Brynicy.

Średnia wieku... 9 lat. Poziom wysportowania... robi wrażenie. A i umiejętności praktycznych nie brakuje. Podobnie zaangażowania. Studenci Akademii Małego Strażaka każde zajęcia traktują poważnie. - Uważałam i nadal uważam, że to był słuszny wybór i uczymy się tu wielu ważnych rzeczy – mówi Amelia Kubiec.

Dzieci dowiadują się m.in. jak zachować się w razie pożaru, jak zabezpieczyć miejsce wypadku i jak pomóc osobie nieprzytomnej. - Uczymy się jak pomagać chorym , jak ktoś ma złamaną nogę, dużo ćwiczymy – opowiada Magdalena Przepióra.

Wykładowcami w Akademii Małego strażaka są strażacy ochotnicy. Zajęcia odbywają się raz w tygodniu, trwają dwie godziny. W tej chwili w Akademii szkoli się trzynaścioro małych strażaków. Już wkrótce oni sami wcielą się w rolę nauczycieli. W szkołach podstawowych w gminie będą prowadzić zajęcia z udzielania pierwszej pomocy.

Zobacz materiał przygotowany przez Katarzynę Sieradzką.