Zwykle w cieniu, ale ciągle w czołówce. Zawodnicy Nosanu Kielce rozpoczęli dziś nowy sezon bilardowej ekstraklasy. Z nowym trenerem, z nowymi zasadami, ale po staremu - zapowiadają walkę o mistrzostwo Polski.

Bilardowa ekstraklasa wystartowała, a jej cechą stałą są zmiany. Liga spotka się trzy razy w roku na trzydniowych zjazdach, wszystkie w Kielcach. Do systemu rozgrywek wprowadzono play off`y - dwa najlepsze zespoły na koniec sezonu zagrają dwa mecze finałowe. Argumenty za taką zmianą były, oczywiście dwa. - Pierwszy jest taki, żeby do końca trzymać w napięciu kto zostanie mistrzem kto będzie walczył o miejsca na podium, a drugi o który zabiegamy to mamy nadzieje, że w przyszłości uda się te dwa spotkania nadać na żywo w telewizji - mówi Grzegorz Kędzierski, prezes Polskiego Związku Bilardowego.

Nowe, choć to akurat było do przewidzenia są niektóre drużyny, bo awans wywalczyły zespoły z Gdańska, Lubina i Warszawy. Ten trzeci występuje pod wyjątkowo oryginalna nazwą - Hulakula Warszawa. - Hulakula, nazwa nie wiem czy od bilardu się wzięła ale pasuje do niego zdecydowanie - mówi Arkadiusz Jakubiak, Hulakula Warszawa.

Hulakula to beniaminek last minute - do ekstraklasy dołączył w ostatniej chwili zastępując wycofany zespół z Opola. - Mamy naprawdę ciekawy skład z przekrojem wieku od juniora do oldbojów, mamy swoje ogranie, od II ligi poprzez pierwsza do ekstraklasy udało nam się awansować, mamy nadzieję okazać sie czarnym koniem - dodaje Arkadiusz Jakubiak, Hulakula Warszawa.

Na razie czarny koń jeszcze nie zaskoczył. W inaugurującym meczu przegrał sromotnie z Nosanem Kielce 1 do 14. Gospodarze do walki o odzyskanie tytułu mistrzowskiego wystartowali więc ekspresowo. - Mamy plany na złoto, problem polega na tym, że jest 9 drużyn i każdy na to złoto też ma chrapkę, nie jest wcale łatwo - mówi Karol Skowerski, Nosan Kielce.

Kolejne mecze bilardowej ekstraklasy w piątek i sobotę od 9 do 19. Wszystkie w Galerii Echo. Zanim jednak w piątek o 17 kielczanie z Nosanu zagrają z Hadesem Poznań, nastąpi pożegnanie starego i powitanie nowego trenera kieleckiej drużyny. Z kolei w sobotę o 17.30 hitowy pojedynek z mistrzem Polski Konsalnetem Warszawa.