Dla rozwikłania przestępczych tajemnic wykorzystują najnowsze zdobycze nauki i technologii. Pomocą w rozwiązaniu sprawy, są dla nich nawet... larwy. Biegli sądowi spotkali się dziś w Korzecku łoło Chęcin. Tematów było wiele, ale cel jeden - być o krok "przed", a nie "za" przestępcą.

Ciało człowieka zaczyna się rozkładać cztery minuty po śmierci. Najpierw żywią się nim bakterie. Później... larwy. Wiedza o ich rozwoju dla biegłych medycyny sądowej jest nie lada wskazówką. - Na podstawie faz rozwojowych larw można zorientować się jak długo zwłoki leżały w danym miejscu - wyjaśnia Andrzej Czuba, antropolog sądowy.
To może pomóc w ustaleniu dokładnej daty śmierci co jest niezwykle istotne w przypadku zbrodni.

Oświetlacz kryminalistyczny pomaga dostrzec ślady niewidoczne gołym okiem. Na przykład krwi. Bo nawet po jej zmyciu - ślady zostają. - Mogą być, zwłaszcza w szwach, w nitkach. Materiał genetyczny może tam pozostać nawet po praniu - mówi Grażyna Ba, biegła sądowa z zakresu genetyki.

Dziś w Korzecku koło Chęcin obecni byli między innymi przedstawiciele Instytutu Ekspertyz Sądowych z Krakowa, najbardziej znanej instytucji tego typu w Polsce. Naukowcy ściśle współpracują z Prokuraturą Okręgową w Kielcach. - Przestępcy co raz bardziej rozwijają swoje formy działania i wymagana jest co raz rzetelniejsza, nie chodzi o jakość, ale o to, że to musi być jak najbardziej spersonalizowana opinia biegłego - uważa Leszek Wieczorek, dyrektor Instytutu.

Konferencja była też okazją do rozmowy o problemach. Zakończenie każdego śledztwa jest uzależnione od opinii biegłych. Bez nich nie ma aktu oskarżenia. - My prokuratorzy, ale i sędziowie i policjanci mamy problem z pozyskiwaniem opinii od biegłych. Z czasem oczekiwania na nie - skarżył się Dariusz Dryjas, Prokurator Okręgowy w Kielcach.
Biegłych sądowych niestety brakuje. Często jedna osoba opiniuje kilkadziesiąt spraw, a każda z nich wymaga czasu. Wtedy czekać muszą śledczy i sędziowie.

Organizatorem dzisiejszej konferencji była Prokuratura Okręgowa w Kielcach.
Zobacz materiał filmowy przygotowany przez Karolinę Ziewiecką.