Co dziesiąte dziecko w Polsce rodzi się jako wcześniak. Rodzice tych maluchów całymi tygodniami walczą o każdy ich oddech, każde 10 gramów wagi, każdy centymetr długości ciała... Wczoraj rodzice wcześniaków spotkali się w Podzamczu Chęcińskim. By podzielić się doświadczeniami i spotkać lekarzy, którzy pomogli im w tej walce.

Piotruś urodził sie w 28 tygodniu ciąży. Waga: 840 gram. Dla rodziców pierwsze tygodnie jego życia były bardzo trudne. - Pierwszy tydzień po porodzie jest najważniejszy, a potem jest czekanie i czekanie - wspomina Karol Szlufik, ojciec Piotrusia.

Czekanie by mały przybrał na wadze i miał te same szanse, co dzieci które przyszły na świat o czasie. Tę historie przeżyła też Małgorzata Szczypczyńska, mama Olafa. - To było pokłosie konfliktu serologicznego. On spowodował, że ciąża musiała być wcześniej rozwiązana... To cała historia - opowiada pani Małgorzata.

Na zlocie rodzice wcześniaków wymieniają swoje historie, dzielą się poradami, przestrogami. - Po to organizujemy te spotkania już od pięciu lat - mówią. Ale są one też też szansą na spotkanie z lekarzami specjalistami. Rodzice mają okazję podziękować im ale także, skonsultować się z nimi czy dziecko rozwija się prawidłowo.

Wcześniaków rodzi się coraz więcej, obecnie przedwczesne porody stanowią około 10 procent wszystkich. W związku z tym system opieki nad przedwcześnie narodzonymi dziećmi powinien być traktowany priorytetowo. - On potrzebuje stałego finansowania i stałego rozwoju - mówi prof. Wojciech Rokita, kierownik Kliniki Ginekologii i Położnictwa Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

Zobacz materiał filmowy przygotowany przez Aleksandrę Żaczek.