Tragedia nad zalewem w Strawczynie. Dwóch mężczyzn próbowało przepłynąć z jednego na drugi brzeg akwenu, jeden z nich zaczął się topić. Na pomoc ruszyli inni ale jego życia nie udało sie uratować.

- Zlokalizowali tego mężczyznę na dnie zbiornika wyłowili, doholowali na brzeg i zaczęli reanimować do reanimacji dołączyli również strażacy z OSP - mówi Damian Janus, oficer prasowy KWP w Kielcach i dodaje - mężczyzna z przywróconymi funkcjami życiowymi został przetransportowany do szpitala, natomiast dziś w nocy otrzymaliśmy informację, że życia 25-latka nie udało sie uratować, nasze wstępne ustalenia wskazują, że mężczyźni zanim weszli do wody spożywali alkohol.

Kiedy w grę wchodzi alkohol, to zawsze jest niebezpiecznie, pamiętajmy że sezon wakacyjny jeszcze nie ruszył dlatego na zbiornikach wodnych nie ma jeszcze ratowników, kąpieliska nie są otwarte, wybierajmy takie gdzie juz są ratownicy, gdzie są policjanci.