Prawie 30 milionów złotych w pierwszym półroczu tego roku wydał świętokrzyski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia na zabiegi endoprotezoplastyki. To o pięć milionów więcej niż planowano. Dzięki dodatkowym środkom skracają się kolejki do operacji ułatwiających normalne życie.

Kilkanaście godzin po operacji - a już czują się lepiej. Pacjenci po zabiegu wszczepienia endoprotezy, dochodzą do siebie w zaledwie kilka dni. - Kulało się, noga bolała i drętwiała cała - od biodra do stopy. Zgłosiłem się do lekarza ortopedy i dał mi skierowanie do szpitala - mówi Wojciech Fudalej. Potrzebna jest proteza - bo kości się... zużywają. Towarzyszy temu ból i poważne trudności w poruszaniu się. Pacjenci mówią wprost - to kalectwo. - Nie można wykonywać przede wszystkim żadnych takich podstawowych czynności jak ubieranie się, zachowanie higieny, trzeba korzystać z pomocy innych osób, a nie każdy ma taką możliwość - dodaje Anna Moskwa.
 
Ważne jest by jak najszybciej poddać się operacji. Sam zabieg trwa mniej niż dwie godziny. - Zabieg polega na wymianie chorego biodra i kolana. Efekt - pacjent jest sprawny - mówi lek. med. Tomasz Tatarek, ortopeda.
 
Jeszcze do niedawna na taką operację pacjenci musieli czekać. Teraz kolejki się skracają, w Starachowicach z dwóch lat do... kilku miesięcy. - W tym momencie stabilny pacjent, pacjent w stanie stabilnym oczekuje jedynie trzy miesiące, a ten, który wymaga pilnej operacji - tylko miesiąc - mówi Małgorzata Kałuża-Buczyłowska, rzecznik szpitala w Starachowicach.
 
Podobnie jest w Szpitalu Wojewódzkim w Kielcach. Na zabieg przyjeżdżają tu nawet pacjenci ze Śląska - bo w Kielcach jest szybciej. W Katowicach trzeba czekać nawet do 2023 roku. - Większość tych zabiegów wykonujemy technikami małoinwazyjnymi, dzięki czemu pacjent już w dniu operacji, albo dzień po operacji może już wstać i rozpocząć rehabilitację - mówi Anna Mazur-Kałuża, rzecznik prasowy WSZ w Kielcach.
 
Narodowy Fundusz Zdrowia zwiększył finansowanie takich operacji. Do planowanych na pierwsze pół roku 25 milionów złotych, dołożono kolejne 5 milionów. W następnym półroczu - budżet będzie podobny. - Te środki wpłyną do naszych świadczeniodawców na początku lipca, czyli wartość umów zostanie skopiowana na drugie półrocze, co znów pozwoli na skrócenie kolejek oczekujących - informuje Małgorzata Kiebzak, dyrektor NFZ w Kielcach.
 
Szacuje się, że na zabieg endoprotezoplastyki w całym kraju czeka ponad 200 tysięcy osób.