Zmarł Jarosław Wójcicki wieloletni dyrektor szpitala w Jędrzejowie, dyrektor szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim, Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego oraz Szpitala Miejskiego w Kielcach. Miał 66 lat.

 Z wykształcenia był inżynierem, ale niemal całe życie zawodowe poświęcił służbie zdrowia. Zaczynał jako dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Kielcach. Placówką kierował od 1991 roku. - Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego byłego dyrektora, kolegi... przyjaciela - mówi dr n. med. Zdzisław Domagała, który pracował w "szpitaliku" z Jarosławem Wójcickim. - Był człowiekiem niezwykle charyzmatycznym, bardzo nas zarażał do wizji swojej szpitala dziecięcego, bardzo dbał o jego rozwój, o jego dobrą kondycję... Bardzo trudno jest nam pogodzić się ze śmiercią dyrektora - dodaje Elżbieta Kołodziej ze Świętokrzyskiego Centrum Pediatrii, które jest następcą WSSD.

Jarosław Wójcicki po odejściu ze szpitala dziecięcego został dyrektorem szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim, a później - Szpitala Kieleckiego. - Był niespokojnym duchem , chciał osiągnąć wszystko to co sobie założył, nawet jeżeli nie było takich doświadczeń w innych szpitalach, czy w innych miejscach w Polsce, to on dążył do swojego - wspomina Wojciech Lubawski, prezydent Kielc.

Z tych doświadczeń skorzystał Szpital w Jędrzejowie - to tam Jarosław Wójcicki spędził ostatnie 10 lat. W grudniu odszedł na emeryturę. Ale o rezygnacji z pracy na rzecz służby zdrowia - nie było mowy. - Nie przystawał w swoich wizjach. Tuż przed pójściem do szpitala, zadzwonił do mnie, przekazał mi tę informację, że czeka go poważny zabieg i byliśmy umówieni, że po wyjściu ze szpitala spotkamy się i będę próbowała pomóc mu w realizacji kolejnych pomysłów - opowiada Małgorzata Kiebzak, dyrektor świętokrzyskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.

Jarosław Wójcicki zmarł wczoraj w szpitalu wojewódzkim w Kielcach.
Zobacz materiał filmowy