PGE Vive Kielce bez finansowego wsparcia miasta. Dziś Prezydent Kielc Wojciech Lubawski poinformował, że nie przekaże 4,5 miliona złotych dofinansowania - o taką kwotę wnioskował prezes klubu Bertus Servaas.

4,5 miliona złotych - o przekazanie takiej kwoty prezes PGE Vive Kielce Bertus Servaas zwrócił się do kieleckich radnych. Dziś już wiadomo, że klub takich pieniędzy z miejskiej kasy nie dostanie. - Te 4,5 miliona to jest tyle, ile płacimy rocznie na kilkadziesiąt innych klubów sportowych, a dla wielu tych klubów 10 czy 20 tysięcy złotych to jest kwestia istnienia w ogóle, więc musielibyśmy to zrobić kosztem czegoś - mówi Wojciech Lubawski, prezydent Kielc.
 
Prezydent Wojciech Lubawski zaznaczył, że w ciągu ostatnich 10 lat kielecki magistrat przekazał klubowi ponad 22 miliony złotych. A w tym roku Vive otrzymało już od miasta 2,5 miliona złotych. - Ja nie jestem też radnym, który jest za tym, żeby przekazywać prywatnym klubom w nieskończoność pieniądze, natomiast jakaś mniejsza kwota naprawdę myślałem, że zostanie wygospodarowana - mówi Marcin Chłodnicki, kielecki radny, SLD.
 
Miasto może przeznaczyć dodatkowo kilkaset tysięcy złotych na finansowanie klubu, ale dopiero po rozliczeniu pierwszego półrocza. Ale takie decyzje podejmuje prezydent, a nie Rady Miasta, do której zwrócił się Bertus Servaas. - Problem związany z dofinansowaniem czy finansowaniem sportu w mieście pojawi się wtedy, kiedy będzie na sesji jakakolwiek uchwała na ten temat - informuje Tomasz Bogucki, przewodniczący Komisji Finansów Publicznych Rady Miasta Kielce.
 
Zdaniem prezydenta większe dofinansowanie nie jest niemożliwe, bo budżet miasta na ten rok został już przyjęty. - Nie odważyłbym się w tej chwili podjąć decyzji o zabieraniu 4,5 mln z tych wydatków, które już zostały zapisane w budżecie, bo musielibyśmy skrzywdzić bardzo wiele podmiotów - podkreśla Wojciech Lubawski, prezydent Kielc.
 
Bertus Servaas nie chciał dziś komentować sprawy. W krótkiej rozmowie telefonicznej powiedział, że teraz czekają go długie rozmowy z Europejską Federacją Piłki Ręcznej.