Miał prawie pięć promili alkoholu we krwi, ale nie przeszkadzało mu to w rozwożeniu paczek dla klientów. Pijany kurier został zatrzymany przez kierowców i oddany w ręce policjantów.

- Kierowca auta dostawczego sygnalizował skręt w lewo czy też w prawo używając do tego świateł awaryjnych a także wycieraczek, a nie było deszczu. Kierowca został zatrzymany przez uczestnika ruchu. Na miejsce gdy przyjechaliśmy okazało się, że kierowca ma pięć promili alkoholu w organizmie - informuje kom. Kamil Tokarski, rzecznik prasowy KWP w Kielcach.
 
Do zdarzenia doszło na krajowej 42 na odcinku Skarżysko-Bliżyn. Zatrzymany mężczyzna to 35-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Teraz za jazdę pod wpływem alkoholu grozi mu do 2 lat więzienia, a także 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów.