Coraz bliżej budowy pomnika Przemysława Gosiewskiego w Kielcach. Komitet społeczny na czele z senatorem Krzysztofem Słoniem wybrał już miejsce, w którym monument miałby stanąć.

Rondo im. Przemysława Gosiewskiego w Końskich. I tablica upamiętniająca byłego wicepremiera w klasztorze ojców Bernardynów w Opatowie. A już wkrótce w Kielcach stanie pomnik poświęcony wicepremierowi. Mieszkańcy regionu pamiętają o zaangażowaniu i zasługach Przemysława Gosiewskiego dla świętokrzyskiego. - Był chwalony w regionie naszym, także myślę, że to może i dobry pomysł - mówi jedna z mieszkanek.
 
Komitet na rzecz budowy pomnika brał pod uwagę cztery lokalizacje: Park Miejski, skwer przy ulicy Leśnej, teren przy dworcu autobusowym oraz ulicę Warszawską w okolicy "Przystanku Historia". I to właśnie tu pomnik ma stanąć. - Tutaj przy ulicy Warszawskiej była pierwsza siedziba Prawa i Sprawiedliwości, którą w 2001 roku otwierał Przemysław Gosiewski wtedy, gdy przyjechał na ziemię świętokrzyską - mówi Krzysztof Słoń, senator RP, PiS.
 
Nie wszystkim ten pomysł przypadł do gustu.
Kielecka radna Agata Wojda uważa, że pomnik w tej lokalizacji zaburzy przestrzeń publiczną. - Lokalizacja jest fatalna - ścisłe śródmieście, blisko rynku. Pomnik nie wygląda zbyt estetycznie i naszym zdaniem bardzo ordynarnie zakłóci przestrzeń publiczną - uważa Agata Wojda, kielecka radna, PO.
 
Z tymi argumentami nie zgadzają się przedstawiciele komitetu. Podkreślają, że monument będzie przedstawiał Przemysława Gosiewskiego stojącego za mównicą. Postać ma być wykonana z brązu, a mównica z kamienia świętokrzyskiego. Obecnie trwa zbiórka pieniędzy na wykonanie pomnika. - Mamy nadzieję, że już jesienią uda się odsłonić pomnik. Koszt takiego pomnika to około 60 tysięcy złotych - mówi Krzysztof Słoń, senator RP, PiS.
 
Przemysław Gosiewski odegrał ważną rolę dla rozwoju regionu.
To dzięki jego staraniom w Kielcach powstał Uniwersytet, a do Świętokrzyskiego Centrum Onkologii trafił pozytonowy tomograf emisyjny. Wicepremier przyczynił się także do budowy peronu we Włoszczowie i długo wyczekiwanej obwodnicy Końskich.
 
Ostateczną decyzję o lokalizacji pomnika podejmą kieleccy radni na najbliższej sesji Rady Miasta.