Czterdzieścioro dzieci znalazło nowy dom, a 16 rodzin bierze udział w szkoleniu przygotowującym do adopcji – to najważniejsze fakty w pierwszym półroczu działalności Świętokrzyskiego Ośrodka Adopcyjnego. Placówka podlegająca Urzędowi Marszałkowskiemu jest jedną z najlepiej funkcjonujących w kraju.

 W placówce przy ul. Toporowskiego w Kielcach znajduje się dom dziecka i mieszkanie, w którym wychowankowie przygotowują się do dorosłego życia. Wielu z  nich to osoby niepełnosprawne. Młodzież między 13 a 18 rokiem życia ma tu zapewnioną całodobową opiekę wychowawców, pielęgniarek, ale także młodzi ludzie uczą się, jak sobie radzić z  obowiązkami domowymi.
– Jestem bardzo dumna,  że mimo tej dużej niepełnosprawności, moje dzieci potrafią zrobić wszystko – mówi jedna z opiekunek.
Jednak  nic nie zastąpi dzieciom domów rodzinnych, i właśnie po to, by dla podopiecznych domów dziecka znaleźć rodziców adopcyjnych pół roku temu powstał Świętokrzyski Ośrodek Adopcyjny. Dyrektor Anna Sokołowska -Smołkowska uważa, że jej największy sukces to radość dzieci i ich nowych rodziców.
– Prawie 40 dzieci znalazło swój dom, swoje miejsce na ziemi, co jest ogromnym dla nas sukcesem – mówi.
Ośrodek może być wzorem dla innych tego typu placówek w sprawie  przeprowadzania szkoleń dla przyszłych rodziców. Zapewnia też wsparcie dla dzieci i ich rodzin już po zakończeniu adopcji. Działa od stycznia tego roku, wkrótce uruchomi zajęcia z integracji sensorycznej, które umożliwią dzieciom poznawanie otoczenia wszystkimi zmysłami.