Kilka wieków temu kaszę jedzono codziennie i w każdej formie. Teraz królowa wraca na świętokrzyskie stoły. Do smakowania polskiego specjału zachęcają mieszkańcy Suchedniowa i zapraszają na Suchedniowskie Święto Kaszy.

Tatarczana lub gryczana, a obok niej manna, kasza jaglana, jęczmienna grubo i drobnoziarnista. To tylko niektóre spośród kasz, które od wieków królowały na polskich stołach. Jeszcze niedawno pogardzane teraz coraz częściej pojawiają się na stołach, jako dania główne. - Wraca do łask, bardzo dużo robi się zupy i kasza z pieczarkami, z serem, gołąbki z kaszą – mówi Helena Nowak, Koło Gospodyń Wiejskich w Mostkach.

Kasza jest nie tylko smaczna, ale przede wszystkim zdrowa. Kaszę gryczaną mogą jeść chorzy z nietolerancją glutenu. Kasza jaglana odkwasza organizm i polecana jest osobom z chorobami przewodu pokarmowego. Modna stała się kasza orkiszowa, która korzystnie wpływa na serce. - Zawiera bardzo dużo składników mineralnych takich jak magnez, potas, żelazo, cynk a więc te najbardziej wartościowe dla nas – informuje dr inż. Anna Tokarska kier. działu żywienia ŚCO.

O walorach kaszy wiedzą panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Mostkach, które przygotowują m.in. pierogi z kaszą gryczaną i białym serem. Ta potrawa zwyciężyła w ubiegłorocznym konkursie organizowanym w Suchedniowie. Rywalizacja kulinarna ma przypominać, że tę miejscowość kiedyś nazywano... Kaszanowem. - W XVIII wieku panował wielki głód i sprzedaliśmy figurę Nepomucena za beczkę kaszy. Figura do dziś stoi na Kamionce – mówi Agnieszka Włodarczyk-Mazurek, Suchedniowski Ośrodek Kultury "Kuźnica".

W tym roku konkurs odbędzie się 20 sierpnia i będzie jednym z elementów pierwszego Suchedniowskiego Święta Kaszy. Już teraz można się zgłaszać. Będzie można nie tylko skosztować potrawy przygotowanej na 10metrowej patelni, ale i poznać tradycje związane z kaszą.