Drwale, zbóje, rusałki i czarownice. Wszyscy zjechali na 9. już Festiwal Wędrowania w Kapkazach koło Bodzentyna. To wyjątkowa lekcja, której prowadzącymi są przyroda i kultura. Wędrówka przez życie w zgodzie z naturą potrwa do jutra.

- Jest to taka formuła łączenia edukacji, turystyki i natury. Grę terenową, którą przygotowały dzieci wyreżyserowały ją wymyśliły, opracowały trasę, oczywiście wspólnie z instruktorami. Jutro się ta gra odbędzie i zapraszają, zachęcają do niej swoich kolegów, swoich rodziców, mieszkańców i wędrowców naszego festiwalu - mówi Ewa Skowerska - Kosmalska, Szkoła Wrażliwości w Kapkazach.

- Prowadzę dla dzieci warsztaty terenoznawcze, takie zapoznawcze z naturą, w tym robienie szkicu z marszu. Oczywiście uczyłem ich obsługi busoli - mówi Tomasz Świątkowski, instruktor survivalu.

- Jutro będzie zwieńczenie gry terenowej "Nam się nie nudzi - Gdy źródło nas budzi". Rodzice przyjeżdżają, są zadowoleni, z uśmiechem włączają się w to działanie, bardzo fajnie przygotowując te stroje. Dzisiaj przyjeżdżają, wysiadają z tymi kapeluszami, szatami i miotłami - podkreśla Mariusz Kosmalski, Szkoła Wrażliwości w Kapkazach.