Świętokrzyscy strażacy otrzymali dziś nowe samochody i łodzie ratownicze. Są nowoczesne, dobrze wyposażone i pozwalają na jeszcze szybsze dotarcie do potrzebujących pomocy. Sprzęt zastąpił wysłużone już pojazdy m.in. z jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych.

Strażacy ochotnicy w pełnej gotowości. Dźwięk syren to dla nich sygnał, że ktoś potrzebuje pomocy. Maciej Stochmal jest strażakiem od 8 lat. To nie praca a pasja- zapewnia. - Jest to też pomoc bliźnim i jesteśmy w stanie pomagać zarówno przy wypadkach drogowych jak i pożarach, także zawsze chciałem pomagać - mówi Maciej Stochmal, OSP Bilcza.

Strażacy ochotnicy poświęcają nie tylko wolny czas, ale też zdrowie. Są na służbie 24 godziny na dobę. Żeby ułatwić pracę strażakom potrzebny jest przede wszystkim nowoczesny i specjalistyczny sprzęt, którego w jednostkach Ochotniczej Straży Pożarnej często brakuje. - Cały czas staramy się ten sprzęt unowocześniać, zdobywać kolejny nowy, który może służyć ratowaniu osób będących w potrzebie - mówi Rafał Maziejuk, OSP Bilcza. Dlatego, dziś 6 komend Państwowej Straży Pożarnej i 24 jednostki Ochotnicze otrzymały nowy sprzęt pożarniczy. Łącznie 17 pojazdów i 14 łodzi ratowniczych.

Nowe wyposażenie  pomoże strażakom jeszcze szybciej dotrzeć do miejsca pożaru lub wypadku. - Co 38 minut wyjeżdżała jednostka ochrony przeciwpożarowej na terenie województwa świętokrzyskiego. Ten sprzęt w dużej mierze na pewno pozwoli na większe przygotowanie operacyjne - zapewnia st. bryg. Adam Czajka, Świętokrzyski Komendant Wojewódzki PSP.

Zdaniem świętokrzyskich parlamentarzystów, przekazanie nowego sprzętu to inwestycja w bezpieczeństwo. - Liczymy na to, że tak właśnie dbając o polskich strażaków, o świętokrzyskich strażaków przyczynimy się do wzrostu bezpieczeństwa naszych obywateli i ich mienia - podkreśla Krzysztof Słoń, senator RP, PiS.

Zakup samochodów i łodzi został sfinansowany w ramach "Programu modernizacji służb mundurowych". Całkowity koszt inwestycji to blisko 8 milionów złotych.