76 lat temu Związek Walki Zbrojnej przekształcono w Armię Krajową, która wkrótce stała się najlepiej zorganizowanym podziemnym wojskiem w okupowanej Europie. Dziś pamięć o żołnierzach została przywrócona. Archiwum kieleckiej delegatury Instytutu Pamięci Narodowej wzbogaciło się właśnie o zbiory rodzinne dotyczące trzech oficerów Obwodu AK Sandomierz.

Żołnierze niezłomni sandomierskiego AK: podporucznik Jan Kuśnierz „Mysza”, kapitan Ignacy Zarobkiewicz „Swojak” oraz kapitan Tadeusz Kucharski „Rzewuski" przez lata żyli tylko w pamięci najbliższych. Teraz pamięć o nich jest przywracana. – To dotyczy życia mojego ojca i mojego życia. Wreszcie po latach ze mogę mówić oficjalnie o ojcu, mogę go wspominać i są ludzie, którzy chcą tego słuchać – komentuje Zofia Kuśnierz-Misiak, córka ppor. Jana Kuśnierza.

Fotografie i różnego rodzaju dokumenty - ślad, że byli i walczyli. Przez lata skrzętnie ukrywane, traktowane niemal jak relikwie... – Wszystkie te rzeczy rzeczy, poczynając od dyplomu ukończenia szkoły oficerskiej, były zakopane. Trzeba to było poddać pewnej konserwacji żeby to doprowadzić do takiego stanu – opowiada Krzysztof Zarobkiewicz, syn kpt. Ignacego Zarobkiewicza.

Dziś, 76 rocznicę przekształcenia lat temu Związku Walki Zbrojnej w AK, przedstawiciele rodzin bohaterów oficjalnie przekazali swoje pamiątki Instytutowi Pamięci Narodowej.

Zobacz materiał filmowy przygotowany przez Agnieszkę Białas-Sitarską.