Dzisiaj Środa Popielcowa. Chrześcijanie rozpoczynają 40-dniowy okres Wielkiego Postu. To czas modlitwy i pokuty - przygotowanie do tajemnicy Triduum Paschalnego i zmartwychwstania Chrystusa.

Popielec to w tradycji chrześcijańskiej pierwszy dzień Wielkiego Postu. Przez następne 40 dni będziemy się przygotowywać do największego święta chrześcijan, do zmartwychwstania Chrystusa. To czas na pokutę. Wskazuje na to fioletowy kolor szat liturgicznych.

To też czas na umartwianie. Okres Wielkiego Postu to przypomnienie o kruchości życia. Dzisiaj w kościołach święcony jest popiół ze spalonych palm. Kapłan posypuje nim głowy wiernych na znak nawrócenia. – Rozpamiętywanie męki Chrystusa ma człowiekowi pomóc w zrozumieniu swojego cierpienia, swoich przeciwności. Że to wszystko, co dokonuje się w jego życiu, ma sens – wyjaśnia ks. prałat Andrzej Kaszycki, proboszcz parafii Św. Jadwigi Królowej w Kielcach. A sensem ziemskiego życia jest zbawienie. W jego osiągnięciu chrześcijanom ma pomóc modlitwa, jałmużna i post.

W środę popielcową, podobnie jak w Wielki Piątek, obowiązuje post ścisły. Przez kolejne czterdzieści dni postu (na pamiątkę pobytu Jezusa na pustyni), chrześcijanie powstrzymują się od hucznych zabaw i używek. – Po to, by wyćwiczyć w sobie silną wolę, by wypracowywać w sobie właściwy, chrześcijański charakter – mówi ks. Kaszycki.

Na pamiątkę męki Chrystusa w kolejne piątki Wielkiego Postu odbywają się nabożeństwa Drogi Krzyżowej. A w niedzielę Gorzkie Żale.

Zobacz materiał przygotowany przez Karolinę Kopijkowską-Harczuk.